Leasing konsumencki zwrotny to konstrukcja zaproponowana przez firmy pożyczkowe, m.in. Everest Finanse sp. z o.o. jako alternatywa dla klasycznej umowy pożyczki. Konstrukcja budzi poważne wątpliwości pod względem jej zgodności z prawem ze względu na naruszenie istoty stosunku zobowiązaniowego jakim jest leasing, a co za tym idzie – interesów konsumentów, którzy z istoty rzeczy nie mogą pozostawać stroną umowy leasingu przeznaczonej dla relacji B2B.
Aby jednak zrozumieć istotę problemu, w pierwszej kolejności należy wyjaśnić, czym w ogóle jest leasing w rozumieniu prawa.
Leasing to umowa nazwana uregulowana w art. 709¹–709¹⁸ Kodeksu cywilnego. W klasycznym modelu:
- finansujący (leasingodawca) nabywa rzecz od sprzedawcy,
- oddaje ją korzystającemu do używania (albo używania i pobierania pożytków),
- korzystający zobowiązuje się do zapłaty ustalonych rat,
- po zakończeniu umowy możliwy jest wykup przedmiotu.
Istotą leasingu jest zatem finansowanie korzystania z rzeczy, a nie przekazanie środków pieniężnych.
W przypadku gdy mówimy o umowie pożyczki, przede wszystkim przedmiotem świadczenia są pieniądze, które to pożyczkobiorca otrzymuje w określonej kwocie i zobowiązuje się do jej zwrotu wraz z kosztami. W leasingu natomiast przedmiotem świadczenia jest rzecz, której finansujący pozostaje właścicielem, a raty stanowią wynagrodzenie za możliwość jej korzystania.
Ta różnica ma kluczowe znaczenie. W przypadku tzw. leasingu konsumenckiego zwrotnego konstrukcja prawna jedynie formalnie przypomina leasing, natomiast ekonomicznie pełniła funkcję krótkotrwałej pożyczki.
W praktyce mechanizm ten polegał na sprzedaży przez konsumenta własnego urządzenia (najczęściej sprzętu RTV lub AGD) przedsiębiorcy, który następnie zawierał z nim umowę leasingu tego samego przedmiotu i pozostawiał go w dalszym użytkowaniu konsumenta. Od momentu zawarcia umowy konsument zobowiązany był do regulowania, zazwyczaj tygodniowych rat leasingowych.
Choć formalnie mieliśmy do czynienia z umową sprzedaży oraz umową leasingu, w rzeczywistości konstrukcja ta pełniła funkcję krótkoterminowej pożyczki.
Konsument otrzymywał określoną kwotę, natomiast jego zobowiązanie do spłaty było rozłożone w czasie, przy czym łączny koszt świadczeń nierzadko znacząco przekraczał wartość uzyskanych środków.
W praktyce:
- konsument nigdy nie pozbywał się sprzętu,
- umowa leasingu była zawierana bezpośrednio po umowie sprzedaży,
- suma rat potrafiła wielokrotnie przewyższać wypłaconą kwotę.
W efekcie przedmiot umowy nie był rzeczywistym celem finansowania, celem było przekazanie gotówki konsumentowi
Konstrukcja leasingu zwrotnego miała umożliwić obejście limitów pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego przewidzianych w ustawie o kredycie konsumenckim. Umowy leasingu nie były kwalifikowane jako kredyt konsumencki, a tym samym formalnie nie podlegały ograniczeniom kosztowym właściwym dla tego rodzaju zobowiązań.
W efekcie konsument ponosił koszty, które w przypadku klasycznej pożyczki byłyby niedopuszczalne.
Trzeba zaznaczyć, że od kilku lat umowy leasingu konsumenckiego są obiektem zainteresowań Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który to również stwierdził, że jest to „fikcyjny leasing”, w konsekwencji którego dopuszczalne jest uiszczanie bardzo wysokich rat, dużo wyższych niż te, które są dozwolone w przypadku kredytów konsumenckich[1].
Ponadto w wyniku kontroli przeprowadzonych przez Prezesa UOKiK, na jedną z wiodących firm oferujących dany model finansowania pożyczek została nałożona kara w wysokości
15 058 790,00 zł, która to po odwołaniu została utrzymana przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Zjawisko to stało się jednym z impulsów do wprowadzenia zmian ustawowych, urzeczywistnionych w ramach Ustawy z dnia 6 października 2022 r. o zmianie ustaw w celu przeciwdziałania lichwie (Dz. U. poz. 2339 z późn. zm.). Uzasadnieniem do podjęcia działań przedstawionych w projekcie ustawy (druk sejmowy nr 1911 z dnia 28 grudnia 2021r.) było podjęcie kompleksowych i skoordynowanych działań, zarówno na gruncie prawa karnego, jak i przez ingerencję w stosunki cywilnoprawne, ukierunkowanych na zlikwidowanie patologii udzielania pożyczek o charakterze lichwiarskim.
Zmiany wprowadzone przez ustawodawcę to m.in.
- maksymalna wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu,
- objęcie firm pożyczkowych nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego,
- obowiązek badania zdolności kredytowej przez firmy pożyczkowe.
Regulacje te istotnie wzmocniły ochronę konsumentów i ograniczyły możliwość stosowania konstrukcji mających na celu obejście przepisów o kredycie konsumenckim.
Jeśli zawarłeś umowę leasingu konsumenckiego zwrotnego i masz wątpliwości co do jej legalności – warto dokonać analizy prawnej.
Nasza kancelaria prowadzi sprawy z tytułu umowy leasingu konsumenckiego zwrotnego i oferuje pomoc dla osób potraktowanych nieuczciwie przez firmy pożyczkowe.


