Sprzedaż mieszkania lub domu przez syndyka to jeden z najtrudniejszych etapów postępowania upadłościowego. Ustawodawca przewidział jednak mechanizm ochronny z art. 342a Prawa upadłościowego, który ma zapobiec bezdomności upadłego i jego rodziny. Na przykładzie dwóch niedawnych rozstrzygnięć sądów w Warszawie i Katowicach wyjaśniamy, jakie kryteria decydują o tym, ile pieniędzy faktycznie trafi do kieszeni dłużnika na wynajem nowego lokum.
Podstawowe zasady: nie tylko metraż, ale i realne potrzeby
Zgodnie z przepisami, z sumy uzyskanej ze sprzedaży nieruchomości wydziela się kwotę odpowiadającą przeciętnemu czynszowi najmu lokalu w tej samej lub sąsiedniej miejscowości na okres od 12 do 24 miesięcy.
Sądy przy ustalaniu tej kwoty biorą pod uwagę:
- Liczbę osób na utrzymaniu upadłego.
- Zdolności zarobkowe upadłego i domowników.
- Sumę uzyskaną ze sprzedaży nieruchomości.
- Opinię syndyka.
Studium przypadku 1: Warszawa – ochrona „centrum życiowego”
W sprawie rozpatrywanej przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, upadły wnioskował o 120 000 zł (5 000 zł miesięcznie na 24 miesiące).
Kluczowe argumenty sądu:
- Maksymalny okres ochrony: Sąd przyznał środki na pełne 24 miesiące, argumentując to koniecznością zapewnienia rodzinie z trójką dzieci czasu na organizację życia bez gwałtownego zerwania więzi szkolnych i zawodowych.
- Standard lokalu: Choć rodzina wcześniej zajmowała 2 pokoje (46 m. kw), sąd uznał, że dla pięciu osób odpowiedni będzie lokal 3-pokojowy.
- Realna stawka: Sąd obniżył oczekiwaną kwotę do 4 000 zł miesięcznie (łącznie 96 000 zł), wskazując, że ochrona nie może prowadzić do „pełnego odtworzenia standardu życia” kosztem wierzycieli, których roszczenia trzykrotnie przewyższały wartość majątku.
Studium przypadku 2: Katowice – partycypacja dorosłych domowników
W sprawie, sytuacja była bardziej złożona ze względu na podeszły wiek i stan zdrowia domowników.
Kluczowe argumenty sądu:
- Obniżenie standardu: Upadła wnioskowała o 120 000 zł, jednak sąd wskazał, że dotychczasowy dom (121 m. kw.) był „ponadmiarowy” i rodzina musi pogodzić się z mniejszym metrażem.
- Dochody domowników: Sąd podkreślił, że skoro w domu mieszkają dorosłe, zarabiające osoby (pracujący syn, emerytowana teściowa), mają one obowiązek partycypować w kosztach najmu.
- Ostateczna kwota: Przyjęto przeciętny czynsz na poziomie 3 000 zł, ale uznano, że z masy upadłości należy pokryć jedynie 2 000 zł miesięcznie (łącznie 48 000 zł na 24 miesiące).
Tabela porównawcza rozstrzygnięć
| Cecha | Sprawa warszawska | Sprawa katowicka |
| Wnioskowana kwota | 120 000 zł
|
120 000 zł (później 72 000 zł)
|
| Przyznana kwota |
96 000 zł
|
48 000 zł
|
| Okres ochrony | 24 miesiące
|
24 miesiące
|
| Liczba osób | 2 dorosłych + 3 dzieci
|
4 osoby dorosłe
|
| Cena sprzedaży nieruchomości | 610 000 zł
|
168 225 zł
|
Wnioski dla dłużników
Z powyższych orzeczeń płynie jasny sygnał: sądy chętnie przyznają maksymalny, 24-miesięczny okres ochrony, zwłaszcza gdy w grę wchodzą dzieci lub osoby wymagające opieki. Jednak wysokość miesięcznej dopłaty jest rygorystycznie badana. Sąd nie sfinansuje luksusów ani nie pokryje kosztów za dorosłe dzieci, które mają własne dochody.
Pamiętaj:
Wniosek o wydzielenie kwoty na potrzeby mieszkaniowe musi być rzetelnie udokumentowany ofertami najmu z najbliższej okolicy, dopasowanymi do podstawowych potrzeb rodziny, a nie do jej wcześniejszych przyzwyczajeń.


